W dzisiejszym artykule opisuję dla Ciebie zbiór najpopularniejszych narzędzi do e-mail marketingu, które są popularne w Polsce. W rankingu wezmę udział oczywiście nie tylko Polskie firmy, ale również te, które są chętnie wybierane przez Polaków. Artykuł nie jest sponsorowany i dokładam wszelkich starań, aby był bardzo obiektywny. Mimo, że w ciągu ostatnich lat poznałem kilka osób związanych z niektórymi narzędziami z zestawienia i niektóre darzę ogromną sympatią i bardzo szanuję za wiedzę, to w tym zestawieniu postaram się wytknąć błędy, które być może przyczynią się do dalszego rozwoju tych narzędzi. Bardzo Ważne ! To jest tylko i wyłącznie moja opinia. Ty możesz mieć całkowicie inne zdanie na temat tych samych narzędzi. W rakingu są tylko i wyłącznie te narzędzia, które osobiście przetestowałem. Narzędzia testowałem w różnym odstępie czasu na przestrzeni ostatnich 18 miesięcy. Co to oznacza w praktyce? Że niektóre wady lub zalety w tym zestawieniu mogą być już nieaktualne lub zostały poprawione stąd proszę serdecznie o wyrozumiałość i poprawienie mnie w komentarzach lub wiadomościach.

GETALL

Getall testowałem jako swoje pierwsze narzędzie do e-mail marketingu. Moje spostrzeżenia są następujące. Panel użytkownika chodzi bardzo wolno, czasami odpalenie odpowiedniej zakładki i załadowanie listy subskrybentów trwało 30 sekund, co jest niedopuszczalne dla takich nerwusów jak ja. Getall nie posiada żadnych szablonów graficznych, więc sprawdzi się u np. Blogerów, marketerów, ale nie specjalnie przyda się e-commercom. Bardzo duży plus za integracje z bramkami płatności. Dzięki getall możesz sprzedawać swoje produkty nie mając na stronie www żadnej bramki, tylko getall w tym wszystkim pośredniczy. Bardzo proste testy a/b. Możliwość ponownego wysłania wiadomości do osób, które nie otworzyły e-mail bez wchodzenia w tryb marketing automation. Narzędzie do landing page to instabuilder 2.0. Teoretycznie prosty i przyjemny kreator, ale na dzisiejsze standardy wygląda trochę staro. Landingi z tym narzędziem są troszkę kanciaste. Kontaktując się z supportem miałem wrażenie jakby Getall posiadał zbyt małą ilość pracowników odpowiedzialnych za obsługę. Odpisywali trochę wolno. Aby dodać nowy e-mail z którego będziemy wysyłali swój newsletter za każdym razem musimy prosić o manualną akceptację ze strony supportu. Jest to kolejny bardzo denerwujący aspekt. Formularze do zbierania adresów e-mail również nie są najbardziej estetyczne, ale pozwalają na stworzenie formularzy z wideo co jest niespotykane u konkurencji. Brawa za to Getall. Posiadając pakiet getall możesz również dodawać swoje nagrane szkolenia i sprzedawać na dedykowanej platformie z kursami połączonej z getall. Również miły akcent dla osób nietechnicznych. Kolejny duży plus. Wartością dodaną są również szkolenia Mirosława Skwarka, który działa razem z Getall. Szkolenia są bardzo wyczerpujące, merytoryczne i omawiają wszystkie potrzebne funkcje narzędzia. Bardzo cenię sobie wiedzę Mirka i uważam, że to jedne z lepszych szkoleń dla osób początkujących, które chcą zajmować się marketingiem. Szkolenia oczywiście są dodatkowo płatne, ale żadna z firm konkurencyjnych nie posiada takiej wartości dodanej. W ogólnym podsumowaniu narzędzie posiada sporo wad i zalet. Uważam, że jest to dobry produkt jeżeli jesteś blogerem i nie potrzebujesz wysyłać emaili graficznych. Getall traci troszkę na trudnej integracji ze stroną www. Jeśli chodzi o cenę mieści się ona raczej w branżowych widełkach. Nie jest ani specjalnie tani, ale też na pewno nie należy do drogich narzędzi. Jeżeli potrzebujesz fajnego narzędzia z Polskim panelem i chcesz tworzyć landing page z prostymi testami a/b bez konieczności wchodzenia w google optimize Getall spełni swoją rolę.

FRESHMAIL

Freshmail używałem dużo krócej. Narzędzie jest stosunkowo tanie, ma ładny graficznie panel, ale nie jest według mnie w 100% czytelny. Troszkę się czułem w nim zagubiony, ale nie uznałbym tego za jakąś specjalną wadę. Problem z Freshmail to formularze, które nie są zbytnio edytowalne. Ciężko jest stworzyć idealny formularz z dodaniem swojej własnej grafiki o odpowiednich rozmiarach, nie ma możliwości usunąć Captcha co bardzo oszpeca formularze. Freshmail jest tani, ale niestety nie posiada kreatora do tworzenia landing page co mnie mocno dziwi przy tak dużej firmie z ugruntowaną pozycją na rynku. Integracja ze stroną Internetową tak, aby formularze pasowały pod kątem wizualnym też jest dosyć trudna. Freshmail nie posiada opcji wybrania single opt-in po zapisie użytkownika do bazy. Świetnie rozumiem, że są pewne wytyczne, przepisy, regulacje, ale inne narzędzia były w stanie to udostępnić, mimo że działają na tym samym rynku. Nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem single opt-in i narzędzie ma dużą ilość wad jak np. Możemy narazić się na obniżoną dostarczalność e-maili, złośliwość osób, którzy dopiszą fejk emaile do naszej bazy, ale czasami jest to potrzebna funkcja pod kątem stworzenia kampanii marketingowej z użyciem one time offer. Jeżeli w takiej kampanii użyjemy double opt-in skutecznie podniesiemy koszty pozyskania leada. Dla mnie jest to spory minus. Podsumowując freshmail jest dla mnie dobrym narzędziem do wysyłania newslettera. Tani, ładny, ma support, który zasługuję na szóstkę z plusem. Odpisują MEGA SZYBKO. Ma piękne szablony pod e-commerce, ale według mnie nie jest to narzędzie do zbierania e-maili. Jeżeli zbudowałeś wcześniej bazę innymi kanałami i innymi narzędziami, a teraz chcesz tylko wysyłać newsletter to freshmail sprawdzi się wyśmienicie. Wartością dodaną jest charyzmatyczny Paweł Sala, który prowadzi fantastyczne szkolenia, prelekcje i piszę wartościowe książki. Freshmail uważam za dobre narzędzie. Na rynku są gorsze i lepsze produkty, ale w niektórych aspektach wyprzedza on konkurencje, a niskie ceny potrafią zachęcić wielu użytkowników.

GETRESPONSE

Getresponse jest już troszkę bardziej rozbudowanym narzędziem i można go śmiało nazwać kombajnem. Bogate możliwości marketing automation, dużo opcji segmentowania użytkowników. Bardzo dobry kreator formularzy. Tutaj wygrywa bezapelacyjnie pod względem ilości szablonów i możliwości dodawania swoich grafik. Ma wszystkie ważne funkcje, a dodatkowo można z użyciem getresponse prowadzić webinary do 100 osób. To zdecydowanie wyróżnia getresponse. Ponieważ opłacając pakiet dostajemy to narzędzie gratis. Getreponse ma jedną ważną opcje marketing automation, której nie znajdziecie w innych narzędziach z zestawienia, a mianowicie wysyłanie e-maili do osób, które wejdą na konkretny link twojej strony internetowej. Oczywiście musimy wcześniej posiadać e-mail tego użytkownika. Według mnie super, wypas! Pod względem użytkowania czasami można się zagubić, ale narzędzie ma support na przyzwoicie wysokim poziomie, jest w całości po Polsku. Ma kreator landing page, który nie jest idealny, ale i tak przyzwoity i w podstawowym zakresie wystarcza. Niestety przekreśliłem getresponse ze względu na ceny. Są one po prostu wysokie. A w pewnym momencie zauważyłem, że ceny jeszcze bardziej wzrosły, ale chwilę później zostały obniżone prawdopodobnie po oburzeniu użytkowników. Żeby mieć dostęp do sensownych opcji i ustawień musimy płacić minimum 200 PLN miesięcznie. Jeżeli prowadzimy marketing dla e-commerce lub większego blogera to nie są żadne kwoty, ale jeżeli ktoś wchodzi do świata e-mail marketingu i chcę się dopiero czegoś nauczyć to nie będzie w stanie zapłacić 2500 za 12 msc, żeby poklikać w getresponse. Warto jednak wykorzystać trial. Cenę przez bardzo długi okres czasu argumentowała opcja webinarów jednak odkąd na Polskim rynku popularne stało się narzędzie LiveWebinar, gdzie możemy za niecałe 50 PLN msc kupić sobie taki sam pokój nie widzę sensu korzystania z getresponse. Nie zrozum mnie źle to bardzo dobre narzędzie, które deklasuje wiele innych narzędzi, ale nie widzę sensu płacić tyle za funkcje, które konkurencja udostępnia za darmo, a o tym dowiesz się za chwilę. Podsumowując super narzędzie z wieloma funkcjami. Kreator do landingów mocno średni, cena skutecznie wycina osoby początkujące, które chcą dopiero zacząć budować swoje bazy. Dodatkowym plusem jest banalna integracja z wieloma narzędziami, wtyczkami, modułami, które nie zostały stworzone w Polsce. Jest to spowodowane dużą popularnością narzędzia.

MAILCHIMP

Jedno z najpopularniejszych narzędzi do e-mail marketingu. Pozwala ono na wiele funkcji marketing automation całkowicie za darmo. Dzięki Mailchimp możesz również zbudować darmową bazę ! Tak, bezpłatnie możesz wysyłać swój newsletter, aż do 2000 użytkowników. Posiada porzucone koszyki i inne ciekawe funkcje. Jest bardzo prosty w integracji praktycznie ze wszystkim co istnieje. Ale tutaj zaczynają się schody. Narzędzie ma koszmarny UX. Tego nie da się używać. Mimo, że mój angielski bez problemu pozwala na użytkowanie tego narzędzia to jest ono tak trudne i nieintuicyjne, że skutecznie odrzuciło mnie od użytkowania dłużej niż przez 1 dzień. Do Mailchimpa siadałem 2x. Oglądałem nawet szkolenia na youtube. Jest tak niezrozumiały, ma tak paskudny panel, że do dziś nie wiem o co w nim chodzi. Mimo najlepszej oferty jeśli chodzi o darmowe rozwiązania narzędzie odradzam każdemu. Każda minuta z mailchimp doprowadzała mnie do szaleństwa. Jeśli chodzi o ceny to mimo darmowego pakietu, to opcje płatne po przekroczeniu bazy już nie wychodzą tak atrakcyjnie i trzeba za nie zapłacić podobnie co za getresponse. Nie widzę żadnych sensownych argumentów za użytkowaniem mailchimpa i mimo opcji Free oceniam to narzędzie bardzo nisko

MAILERLITE

Być może nie znasz tego narzędzia. Ale jest to najlepsze narzędzie do e-mail marketingu jeżeli nie potrzebujesz niewiadomo jakiego kombajna. Mailerlite jest genialny. Też jak mailchimp jest darmowy. Do niedawna wszystko udostępniał za darmo, ale odkąd wprowadzono dodatkowe funkcje takie jak mapy ciepła to jest to jedyna opcja, której nie znajdziemy w opcji free. Mailchimp możemy w prosty sposób zintegrować ze sklepem na woocommerce. Wtyczka do woocommerce ma jedną sporą wadę, a mianowicie jeżeli stworzymy osobne sekwencje marketing automation do osobnych produktów po zakupie to użytkownicy trafiają do tej samej grupy odbiorców, a nie powinno się tak dziać, ale na szczęście jest dodatkowa wtyczka, która rozwiązuje ten problem. Mailerlite całkowicie za free pozwoli Ci ratować koszyki, tworzyć wszystkie sekwencje co getresponse oprócz tej jedynej, a mianowicie wysyłanie wiadomości po linku URL na który wejdzie. Być może kiedyś dojdzie taka opcja. MailerLite posiada dobry support, świetne i proste szablony do landingpage, bardzo intuicyjny kreator formularzy, które w łatwy sposób umieścimy na stronie www lub wkleimy do naszego przycisku z użyciem html. Jeśli chcemy tworzyć landingi w mailerlite z użyciem własnej domeny musimy skorzystać z opcji płatnej, która jest bardzo rozsądna cenowo. Posiadając maksymalnie 4999 emaili kupując pakiet na rok zapłacimy na Polskie około 900 PLN + mamy program partnerski, czyli to dalej jest bardzo tanie narzędzie, które pod tym względem deklasuje rywali. Jeszcze rok temu narzędzie miewało awarie i dziwne błędy, od wielu miesięcy działa jednak znakomicie. Używam Mailerlite na wszystkich kątach moich klientów i nigdy nie zdarzyło się nic nieprzewidywalnego. Dodatkowo jeżeli analizujesz dane w google analitycs nie potrzebujesz już tworzyć linków UTM, bo mailerlite zrobi to za Ciebie z użyciem jednego checkboxa. Mimo, że nie jest to Polskie narzędzie to posiada ono język Polski. Jeżeli się uczysz, jeżeli prowadzisz mały sklep internetowy i nie szukasz niewiadomo jakiego kombajna jest to najlepsze narzędzie pod każdym kontem w stosunku do reszty. Ma tak fantastyczny UX, że nauczysz się całego panelu w ciągu 15min. Można mailerlite zachwalać bez końca, a niedawno wprowadzone mapy ciepła pozwalają jeszcze lepiej oceniać skuteczność naszej wysyłki wiadomości. Koniecznie sprawdź mailerlite, bo to będzie bardzo dobra decyzja. To narzędzie wygrywa w każdej możliwej kategorii.